fot. pexels.com/Joshua Woronieck

Kolejna osoba padła ofiarą oszustwa podczas rezerwacji wakacyjnego noclegu przez internet. Mieszkaniec powiatu chojnickiego wpłacił ponad 2 tys. zł za wynajem domku letniskowego. Jednak po wykonaniu przelewu stracił kontakt z rzekomym właścicielem.

Do Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach zgłosił się mężczyzna, który znalazł w internecie atrakcyjną ofertę wynajmu domku. Po uzgodnieniu szczegółów z osobą podającą się za właściciela przelał 2030 zł za trzy doby pobytu.

Po zaksięgowaniu wpłaty kontakt z ogłoszeniodawcą został zerwany. Telefon przestał odpowiadać, a strona internetowa, za pośrednictwem której miała zostać zrealizowana rezerwacja, przestała działać. Wtedy mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą oszustów i zgłosił sprawę policji.

Funkcjonariusze przypominają, że w sezonie wakacyjnym oszuści szczególnie często wykorzystują osoby poszukujące noclegów, publikując atrakcyjne cenowo, ale fikcyjne oferty.

Policja apeluje, aby przed dokonaniem rezerwacji:

- sprawdzić opinie o obiekcie na kilku portalach,
- zweryfikować adres oraz zdjęcia oferowanego miejsca,
- zachować ostrożność, gdy wynajmujący nalega na szybką wpłatę lub kontakt poza portalem ogłoszeniowym,
-  nie otwierać podejrzanych linków przesyłanych w wiadomościach,
- przed wykonaniem przelewu upewnić się, że dane odbiorcy są wiarygodne,
- zachować potwierdzenie płatności i całą korespondencję z wynajmującym.

Policjanci podkreślają, że wyjątkowo atrakcyjna cena nie powinna być jedynym kryterium wyboru noclegu. Kilka minut poświęconych na weryfikację oferty może uchronić przed utratą pieniędzy i zepsutym urlopem.

red./zn