Na terenie przy hali sportowej „Ślusarnia” studenci Akademii Sztuk Pięknych z Warszawy i Gdańska wykonują rzeźby z kamienia.
Uczestnicy pleneru podkreślili, że otaczająca ich przyroda wokół jeziora sprzyjają pracy twórczej i jest dla nich źródłem inspiracji: - Kamień to materiał organiczny, więc obecność natury jest bardzo pomocna. Jest tutaj bardzo pięknie. Oprócz tego, że było parę deszczowych dni, to zdecydowanie czas tutaj jest relaksujący i przyjemny. To pomaga przy pracy.
Tematem tegorocznego pleneru rzeźbiarskiego w Szczecinku jest „punkt podparcia”. Hasło nawiązuje z jednej strony do zagadnień związanych z samą rzeźbą, konstrukcją, równowagą i ciężarem formy. Z drugiej strony pozostawia uczestnikom przestrzeń do szerszej interpretacji.
- Kamień to ciężar, masa, środek ciężkości. Ten problem - punktu podparcia - w rzeźbie jest dosyć istotny. Ważne jednak, by twórcy spojrzeli na swoje dzieła bardziej od strony emocjonalnej, literackiej. Punkt oparcia jako oparcie nas, jako człowieka; w rodzinie, w pasji, ojczyźnie czy patriotyzmie - powiedział dr Andrzej Łopiński z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Rzeźby powstające podczas pleneru zostaną po jego zakończeniu ustawione m.in. w szczecineckim miejskim parku. - W pokłosiu, prace studentów ASP z Warszawy i z Gdańska, którzy goszczą nad jeziorem Trzesiecko, trafią do parku miejskiego albo do innych miejsc w przestrzeni miasta, często odwiedzanych przez mieszkańców czy turystów. Za sprawą tych wielkoformatowych dzieł sztuki chcemy uatrakcyjnić przestrzeń miejską - poinformował Mateusz Sienkiewicz, rzecznik prasowy szczecineckiego ratusza.
Plener rzeźbiarski w Szczecinku potrwa do 14 lipca. Jego zakończeniem będzie wernisaż, który rozpocznie się o godzinie 11.
Patryk Żak/aj