fot. Radosław Zmudziński/prk24

Plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia na 2027 rok spotkał się z krytyką ze strony posła Prawa i Sprawiedliwości Czesława Hoca. Parlamentarzysta ocenił, że dokument nie odpowiada na najważniejsze problemy systemu ochrony zdrowia.

- Plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia na 2027 rok to papierowa fikcja i katastrofa – stwierdził podczas konferencji prasowej poseł Czesław Hoc. Jak dodał, projekt promuje prywatny sektor ochrony zdrowia, co - jego zdaniem - jest niekorzystne dla pacjentów.

- Ograniczane są środki na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, a przecież właśnie tam horrendalne już kolejki z roku na rok się wydłużają. W trzecim kwartale 2025 roku w pilnych kolejkach oczekiwało 770 tysięcy pacjentów, czyli o 14,5 proc. więcej niż w trzecim kwartale 2024 roku - mówił parlamentarzysta.

Zdaniem posła Hoca coraz trudniejsza staje się również sytuacja finansowa szpitali.

- Szpitale są niewydolne, dlatego że już w tej chwili tracą płynność finansową, a więc nie będą w stanie obsłużyć tylu pacjentów. Ograniczane jest finansowanie rehabilitacji szpitalnej i programów lekowych, likwidowane są oddziały położniczo-ginekologiczne, odkładane są także planowe operacje - podkreślał.

Zgodnie z projektem planu finansowego NFZ na 2027 rok przychody Funduszu mają wynieść ponad 237 mld zł, czyli o 9,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Dotacja z budżetu państwa ma wzrosnąć z 26 do 35 mld zł, a łączne wydatki na świadczenia opieki zdrowotnej mają sięgnąć blisko 220 mld zł.

Radosław Zmudziński/zn

Posłuchaj

Czesław Hoc cz.1 Czesław Hoc cz.2