zdjęcie ilustracyjne/Adam Wójcik
W centrum Kołobrzegu przy ul. Łopuskiego wycięto dwa duże klony. Jest to reakcja miasta na niedawne zdarzenie, gdy jedno z drzew rosnących przy tej ulicy runęło na chodnik.

Badania rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie dziesięciu innych drzew wykazały, że dwa z nich stanowią zagrożenie. - Okazało się, że są bardzo podatne na złamania i było ryzyko, że mogą się przewrócić - poinformował rzecznik prezydenta Kołobrzegu Michał Kujaczyński.

Miasto bardzo szybko otrzymało ze starostwa powiatowego zgodę na wycinkę z rygorem natychmiastowej wykonalności. - W tej chwili klony czekają na to by je pociąć i wywieźć - dodał Michał Kujaczyński.

Zdaniem ekspertów pozostałe osiem drzew wymaga specjalnej pielęgnacji polegającej na przycięciu koron w celu poprawy ich stabilizacji. To zalecenie zostało już wykonane.

Mariusz Wolański/zas

Posłuchaj

Michał Kujaczyński, rzecznik prezydenta Kołobrzegu