Trzecia odsłona projektu skierowana była przede wszystkim do rodziców uczniów koszalińskich szkół. Inicjatywa miała przybliżyć rodzicom, jak funkcjonują dzieci w spektrum autyzmu w szkolnej rzeczywistości, ale też pokazać im potrzebę edukacji najmłodszych.
Prowadzący spotkania, sam będący osobą w spektrum autyzmu, Kacper Rudak podkreślił, że rodzice są niezwykle ważną grupą: - To od nich wychodzą zachowania ich dzieci później, w środowisku szkolnym. Dotyczy to również rodziców uczniów neurotypowych. Za znęcanie psychiczne nad dziećmi ze spektrum odpowiadają najczęściej uczniowie neurotypowi. Nie choruje się na autyzm, ale na choroby współistniejące, takie jak depresja czy stany lękowe. W wyniku czego dużo osób w spektrum popełnia samobójstwa.
Wśród odwiedzonych szkół w ramach III akcji „Koszalińska szkoła przyjazna dla autyzmu” szczególnie wyróżniły się trzy koszalińskie placówki: Szkoła Podstawowa nr 17, Szkoła Podstawowa nr 18 oraz Szkoła Podstawowa nr 1. Prezes Fundacji Zdążyć z Miłością Małgorzata Kaweńska-Ślęzak zaznaczyła, że do tych szkół na zajęcia przyszło najwięcej rodziców.
- Niewielka liczba rodziców, którzy pojawiali się w szkołach świadczy o tym, że społeczeństwo w Koszalinie, jak i całej Polsce, wymaga jeszcze wiele pracy. Powinniśmy mówić o tym problemie. Osoby w spektrum są od zawsze w naszym społeczeństwie, nie pojawiły się nagle. Jest ich obecnie więcej - dodała.
Kacper Rudak spotkania prowadził wspólnie z Renatą Mielczarek - nauczycielką, mamą dwójki dzieci w spektrum. Zajęcia odbyły się nie tylko w szkołach w Koszalinie, ale również w powiecie koszalińskim.
Organizatorzy zapowiadają, że będą kontynuować działania na rzecz zwiększania świadomości społecznej związane z autyzmem.
Katarzyna Chybowska/aj