fot.Radosław Zmudziński/Polskie Radio Koszalin

Do rywalizacji na euroboisku przy ul. Fałata przystąpiło dziesięć drużyn z całej Polski, m.in. z Koszalina, Gdańska, Warszawy czy Krosna Odrzańskiego.

Chorąży Jakub Wronierski z Wyższej Szkoły Straży Granicznej w Koszalinie zaznaczył, że najważniejszym celem wydarzenia nie jest rywalizacja, lecz możliwość oderwania się od codziennych obowiązków służbowych.

- Nasza codzienność jest bardzo wymagająca, a obciążenie służbowe ogromne. W tej chwili mierzymy się z kryzysem migracyjnym, co oznacza dużo pracy i nieustanną gotowość do działania. Zawodnicy, którzy tutaj przyjechali, przede wszystkim chcą dobrze się bawić i spędzić czas w miłej atmosferze. Każdy z nas chce zaprezentować się z jak najlepszej strony. Wielu z nich na co dzień gra w różnych klubach w swoich miejscowościach, więc mają spore doświadczenie. To dla nich nieco inna forma gry, ale dobrze wiedzą, jak grać w piłkę i jak powinna wyglądać dobra gra - mówił.

W zmaganiach bierze udział m.in. Marcin Skorupski z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

- To, że jesteśmy funkcjonariuszami, a jednocześnie piłka nożna jest naszą pasją, sprawia, że takie turnieje mają dla nas szczególne znaczenie. Możemy spotykać się właśnie tutaj, rywalizować między sobą i reprezentować swoje oddziały. Poziom sportowy z roku na rok jest coraz wyższy, podobnie jak organizacja zawodów. To ogromna przyjemność być tutaj i po raz kolejny gościć w Koszalinie - podkreślił.

Mistrzostwa Straży Granicznej w piłce nożnej odbywają się po raz 19. Turniej zakończy się w czwartek.

Radosław Zmudziński/lp

Posłuchaj

Chorąży Jakub Wronierski z Wyższej Szkoły Straży Granicznej w Koszalinie Marcin Skorupski z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej