Mija rok od wprowadzenia czterodniowego systemu pracy w Urzędzie Miasta Szczecinek. Od 1 lipca 2025 roku urzędnicy pracują 35 godzin tygodniowo w ciągu czterech dni. Część pracowników ma wolne w piątki, pozostali w poniedziałki. Dzięki temu urząd pozostaje otwarty dla mieszkańców przez pięć dni w tygodniu, a w środku tygodnia wydłużono godziny obsługi interesantów.
Jak podkreślają mieszkańcy, zmiana nie wpłynęła na dostępność urzędu. Ich zdaniem wszystkie sprawy można załatwić tak jak wcześniej, a funkcjonowanie magistratu przebiega sprawnie. Pojawiają się jednak również głosy krytyczne. Część mieszkańców uważa, że czterodniowy tydzień pracy jest rozwiązaniem niesprawiedliwym wobec osób zatrudnionych w innych zawodach, które nadal pracują przez pięć dni w tygodniu.
- Nic się nie zmieniło dla petentów. Wszystko działa sprawnie, interesanci są przyjmowani każdego dnia i nie widzę problemu. Urzędnicy wykonują wymagającą pracę umysłową, więc taki system im się należy - mówił jeden z mieszkańców.
Są też tacy, którzy zwracają uwagę na kwestie równego traktowania pracowników. - Uważam, że wszyscy powinni pracować na takich samych zasadach. Skoro większość osób pracuje pięć dni w tygodniu, to powinno to dotyczyć również urzędników - powiedział inny mieszkaniec.
Pozytywnie pierwszy rok funkcjonowania nowego systemu ocenia burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas. Jak zaznaczył, urząd przez cały czas pozostaje dostępny dla mieszkańców, a zmiany nie wpłynęły negatywnie na jakość ani dostępność obsługi.
- Spodziewaliśmy się początkowo negatywnych opinii, jednak w praktyce okazało się, że rozwiązanie działa zgodnie z założeniami. W żaden sposób nie odbiło się negatywnie na mieszkańcach korzystających z usług urzędu. Co więcej, urząd jest czynny de facto dłużej niż przed reformą czasu pracy - podkreśla burmistrz.
Czterodniowy system pracy w Urzędzie Miasta Szczecinek obowiązuje od 1 lipca 2025 roku.
Patryk Żak/aś