O wysokości płacy minimalnej, sytuacji pracowników budżetówki oraz problemach w ochronie zdrowia mówił prezes zarządu Fundacji Promocji Solidarności. Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był Michał Ossowski.

Gość Polskiego Radia Koszalin ocenił, że rządowa propozycja podniesienia płacy minimalnej do 4950 zł brutto jest niewystarczająca, a związki zawodowe podtrzymują postulat 5200 zł brutto. - Płaca minimalna jest na niskim poziomie i to po prostu jest skandal, że rząd w ten sposób traktuje znaczną część swoich obywateli - powiedział Michał Ossowski, przypominając, że nawet 12 milionów osób pracuje za wynagrodzenia oscylujące wokół najniższej krajowej.

Dodał, że likwidacja płacy minimalnej mogłaby doprowadzić do wzrostu patologii na rynku pracy i pogorszenia sytuacji osób najmniej zarabiających, a propozycję niewielkiej podwyżki określił, cytując przewodniczącego Piotra Dudę, jako „90 groszy wstydu”.

Michał Ossowski odniósł się także do sytuacji w budżetówce. - Wieloletnie zaniedbania płacowe prowadzą do odpływu ekspertów i specjalistów z administracji publicznej, dlatego Solidarność domaga się 15-procentowych podwyżek - zaznaczył.

Mówiąc o ochronie zdrowia, opowiedział się za uporządkowaniem zasad zatrudniania lekarzy. - Medycy powinni wybierać między pracą w publicznej a prywatnej służbie zdrowia - stwierdził.

Więcej w poniższej rozmowie.

ap/aś

Posłuchaj

„Rozmowa dnia”: Michał Ossowski