Projekt Zintegrowanej Sieci Kolejowej oraz wchodzącej w jej skład Magistrali Bałtyckiej został ogłoszony przez Ministerstwo Infrastruktury oraz spółkę Port Polska.
Dr Mariusz Miedziński z Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku ocenił, że projekt jest bardzo korzystny dla Kołobrzegu: - Układ linii kolejowych pozwoli na pełne skomunikowanie 100 km polskiego Wybrzeża z centralnie położonym Kołobrzegiem, który staje się w ten sposób miastem z wiodącą rolą ośrodka turystycznego, wypoczynkowego i komunikacyjnego.
Według założeń, podróż z Kołobrzegu do Warszawy będzie trwać 210 minut, czyli o godzinę krócej niż obecnie. Przejazd ze Szczecina ma zająć niecałą godzinę. Obecnie trwa 2 h 30 minut.
Założenia budzą entuzjazm miejskich radnych. - Jestem sceptykiem puszczania dużego ruchu przez obecny dworzec kolejowy, przez centrum miasta, strefę uzdrowiskową. Ale jeśli w tym pomyśle mielibyśmy szukać nowego miejsca dla kołobrzeskiego dworca - na południe od miasta - to jestem za tym rozwiązaniem - powiedział Jacek Woźniak z Wspólnoty Samorządowej.
Plan zakłada także wzrost liczby pasażerów w sezonie letnim. - Mam nadzieję, że ten pomysł zostanie zrealizowany. To potrzebne inwestycje i zwiększona liczba połączeń, które wpłyną na rozwój gospodarczy miasta. Takie rozwiązanie jest popierane przez opcję polityczną, jaką reprezentuję - zaznaczył radny Bartosz Bieńkowski z klubu PiS.
Realizacja planu wymusiłaby także konieczność budowy nowego dworca na poza centrum miasta i uwolniłaby tereny pod budownictwo.
jb/aj