Centra Zdrowia Psychicznego to skoordynowana opieka. Nowe pomysły Ministerstwa Zdrowia mogą to zaprzepaścić - apeluje Czesław Hoc, poseł Prawa i Sprawiedliwości, kołobrzeski lekarz.
Jak podkreślił parlamentarzysta, zmiany proponowane od 1 stycznia 2027 roku to pozorne oszczędności. - Dotychczas obowiązywała tak zwana odpowiedzialność terytorialna, czyli ryczałt za populację. Zmiana sposobu finansowania będzie oznaczała de facto likwidację Centrów Zdrowia Psychicznego - przekazał Czesław Hoc. - Protestujemy przeciwko temu i dajemy temu wyraz, składając różnego rodzaju interpelacje.
Według doktor Ewy Gizy, psychiatry, członka Rady Zdrowia przy prezydencie RP, proponowane zmiany oznaczają mniejsze środki dla placówek, a w konsekwencji dłuższe kolejki do specjalistów i gorszy dostęp pacjentów do pomocy.
Ewa Giza podkreśliła, że proponowane rozwiązania zaburzają ideę funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego. - Ministerstwo chce zrobić konkurencyjność między placówkami - zaznaczyła.
Centra Zdrowia Psychicznego funkcjonują w ramach reformy psychiatrii dorosłych prowadzonej od 2018 roku. Na początku tego roku, w proteście przeciwko planowanym zmianom, z Rady do spraw Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia odeszło dziewięciu ekspertów. Ministerstwo przekonuje natomiast, że nowy model finansowania ma zwiększyć efektywność wydatkowania środków publicznych.
Katarzyna Chybowska