Fabuła „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” i dokument „Silver” zostały w sobotę nagrodzone Wielkim Jantarem, główną nagrodą w konkursach pełnometrażowych debiutów podczas gali zamknięcia 45. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”.
Zwycięski obraz „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” Emi Buchwald pokonał 12 konkurentów w Konkursie Pełnometrażowych Debiutów Fabularnych. Wyboru dokonało jury w składzie: Michał Kwieciński - przewodniczący, Kasper Bajon, Bartosz Kaczmarek, Agata Szymańska i Masza Wągrocka - członkowie.
- Za bezpretensjonalne przedstawienie świata, za list miłosny od braci i sióstr, za stworzenie bezpiecznej bazy i za duchy, które są, lecz ich nie ma - werdykt uzasadniał przewodniczący jury.
Emi Buchwald, odbierając statuetkę Wielkiego Jantara zaznaczyła, że nagroda jest dla wszystkich, którzy ten film zrobili. Życzyła wszystkim debiutantom przyszłych edycji festiwalu cierpliwości i wytrwałości. Zaznaczyła, że warto jest robić kino autorskie, osobiste, bo to „bardziej satysfakcjonujące”.
Jej film to historia czworga rodzeństwa, którzy wkraczając w dorosłość szukają swojej drogi, mierząc się kryzysami, osobistymi problemami i enigmatycznym Dusiołkiem.
Fabuła miała swoją premierę na 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie zdobyła kilka nagród, w tym Złotego Pazura im. Andrzeja Żuławskiego oraz za nagrodę za reżyserię. Obraz otrzymał także Paszport „Polityki” w kategorii film oraz Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wielkiego Jantara w Konkursie Pełnometrażowych Debiutów Dokumentalnych zdobył film „Silver” Natalii Koniarz. Nagrodę przyznało reżyserce jury pod przewodnictwem Jakuba Piątka. W jego składzie byli także Piotr Ogiński, Anna Rok, Katarzyna Ślesicka oraz Zuzanna Zachara-Hassairi. W konkursie rywalizowało 14 obrazów.
„Silver”, w ocenie jury, jest filmem pozostawiającym „przestrzeń do interpretacji, ufającym wrażliwości, empatii, inteligencji widza, wciągającym w hipnotyczną podróż”. W zwycięskim dokumencie reżyserka przenosi widza do serca Boliwii, pod powierzchnię Cerro Rico i portretuje brutalną rzeczywistość górników.
Jantara im. Stanisława Różewicza za reżyserię przyznano Robertowi Kwilmanowi za pełnometrażową fabułę „Capo”. Kordian Kądziela i Michał Wawrzecki otrzymali go za scenariusz do „LARP. Miłość, trolle i inne questy”.
Ponadto w Konkursie Pełnometrażowych Debiutów Fabularnych za zdjęcia do filmu „Glorious Summer” Jantarem im. Arka Tomiaka nagrodzony został Tomasz Woźniczka. Aktorki tego obrazu - Magdalena Fejdasz-Hanczewska, Daniela Komędera, Helena Ganjalyan - zostały docenione za role kobiece.
Jantar za rolę męską trafił do Bartłomieja Deklewa z obsady do „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Jury nagrodziło za szczególny wkład twórczy debiutantki Martynę Byczkowską i Kaję Zalewską za „La petite mort”. Ich film docenili także dziennikarze.
W Konkursie Pełnometrażowych Debiutów Dokumentalnych jury wyróżniło Krzysztofa Nowickiego za obraz „Trzy pieśni”. Przyznało także nagrody: za zdjęcia do filmu „Silver” Stanisławowi Cuske oraz za reżyserię „Dziecko z pyłu” Weronice Mliczewskiej. Montażystka filmu „Znaki Pana Śliwki” Anna Koc-Wittels otrzymała Jantara za szczególny wkład twórczy debiutanta.
W Konkursie Krótkometrażowych Debiutów Filmowych pięcioosobowy skład jurorski dokonywał ocen pod przewodnictwem Kuby Czekaja.
Jantary - za fabułę oraz zdjęcia - przyznano Nadimowi Suleimanowi za „Krótki film o wojnie”. Reżyser w emocjonalnym wystąpieniu przyznał, odbierając statuetkę, że obraz powstawał, gdy nie było jeszcze pełnoskalowej wojny w Ukrainie i otwartego konfliktu zbrojnego Izraela z Palestyną. Reżyser potępił działania Izraela w Gazie, mówił o liście twórców skierowanym w maju do ministry kultury i dziedzictwa narodowego z apelem o zaprzestanie współpracy z instytucjami kulturalnymi Izraela. - Urodziłem się w Damaszku. Większość życia tam mieszkałem. Po wybuchu wojny musiałem opuścić dom i przyjechałem studiować do Polski - dodał.
Najlepszym krótkometrażowym dokumentem okazał się „Twin Days” Nadii i Sary Szymańskich, a animacją „Kosmogonia” Karoliny Chabier. Za zdjęcia do „Krótkiego filmu o wojnie” nagrodzony został Sebastian Weber, za montaż Aleksandra Rosset-Żak za animację „Fanatyk” Mateusza Jarmulskiego.
W Konkursie Teatrotek Jantara za reżyserię otrzymał Jan Bujnowski za „Zero”, grający w nim: Hanna Sągolewska, Marianna Wierzchosławska i Adam Wojciechowski zostali wyróżnieni za szczególny wkład twórczy debiutanta.
Po raz pierwszy w historii festiwalu Jantar trafił do odtwórczyni najbardziej energetycznej roli kobiecej w filmie krótkometrażowym. Otrzymały go Maja Szopa i Zofia Dobkowska za grę w „Jogurcie”.
Nagrodę dla filmu pełnometrażowego przedstawiającego świat z kobiecej perspektywy otrzymała Emilia Śniegoska za „Kumotry”, natomiast nagroda publiczności trafiła do twórców pełnometrażowej fabuły „Chłopiec na krańcach świata” - Grzegorza Wacławka i Marty Szymańskiej.
W niedzielę w Kinie Kryterium w Koszalinie odbędzie się pokaz nagrodzonych filmów.
Organizatorami 45. KFDF „Młodzi i Film” są Stowarzyszenie Filmowców Polskich, miasto Koszalin i CK 105 w Koszalinie. Festiwal współfinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polski Instytut Sztuki Filmowej i samorząd województwa.
PAP/aj