fot. PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS

Prezydent zgodził się ze mną, że przekazanie władzy powinno nastąpić tak szybko, jak to możliwe - powiedział w środę Peter Magyar, lider zwycięskiej w wyborach na Węgrzech partii TISZA, komentując rozmowę z prezydentem Tamasem Sulyokiem. Dodał, że nowy rząd zostanie powołany w połowie maja lub wcześniej.

Przewodniczący Tiszy ujawnił, że prezydent zapewnił go, iż powierzy mu misję utworzenia rządu. Dodał, że Sulyok przedstawił mu również harmonogram ukonstytuowania nowego parlamentu. Magyar zapowiedział też, że w piątek rozpoczną się negocjacje między partiami politycznymi dotyczące przyszłych komisji parlamentarnych oraz przebiegu sesji inauguracyjnej.

- Prezydent zapewnił mnie, że pierwsza sesja Zgromadzenia Narodowego mogłaby się odbyć najwcześniej 4 maja, ale realne jest oczekiwanie terminu 6 lub 7 maja - powiedział przewodniczący Tiszy.

Magyar podkreślił, że wytłumaczył prezydentowi, że naród węgierski opowiedział się w niedzielę za zmianą władzy, więc również prezydent powinien ustąpić z urzędu. Sulyok - jak zrelacjonował Magyar - przyznał, że rozważa rezygnację.

„Tamas Sulyok nie jest godny ucieleśniania jedności narodu węgierskiego. Nie nadaje się na strażnika praworządności. Nie nadaje się na wzór moralny i wzór do naśladowania. Tamas Sulyok musi ustąpić ze stanowiska natychmiast po utworzeniu nowego rządu” - napisał Magyar na Facebooku przed rozpoczęciem spotkania z prezydentem.

Lider Tiszy oświadczył też, że nowy rząd może zostać zaprzysiężony w połowie maja. - Istnieje szansa, że stanie się to trochę wcześniej, przed 10 maja - dodał Magyar.

Już w niedzielę wieczorem, w swoim zwycięskim przemówieniu w Budapeszcie, Magyar wezwał prezydenta do rezygnacji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dla zagranicznych dziennikarzy lider Tiszy zaznaczył, że oczekuje, iż Sulyok jak najszybciej zwoła inauguracyjne posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, a następnie poda się do dymisji.

Tamas Sulyok został wybrany na urząd głowy państwa głosami deputowanych koalicji Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana. Pięcioletnią kadencję rozpoczął w marcu 2024 r.

W wyborach parlamentarnych w niedzielę TISZA zdobyła większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Obecnie, po przeliczeniu ponad 98 proc. głosów, ugrupowanie Magyara ma 136 miejsc w parlamencie, koalicja Fideszu i KDNP pod przewodnictwem Orbana - 57, a skrajnie prawicowy Mi Hazank - sześć. W jednym okręgu jednomandatowym zarządzono powtórzenie głosowania i wciąż liczone są głosy oddane korespondencyjnie i za granicą.

PAP/aś