fot. KPP Wałcz

W Wałczu doszło dziś do obywatelskiego zatrzymania. Mężczyzna jadący w kierunku centrum miasta zauważył samochód, którego kierowca na przemian przyspieszał i zwalniał oraz poruszał się „wężykiem”.

Jak powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin asp. szt. Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu, zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu.

- Auto poruszało się nierównym torem, ze zmienną prędkością, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Świadek, działając odpowiedzialnie, podjął próbę zatrzymania pojazdu. Przy wsparciu innych kierowców, skutecznie zablokował dalszą jazdę, a następnie uniemożliwił kierującemu oddalenie się, zabierając mu kluczyki i powiadamiając policję - powiedziała policjantka.

Okazało się, że zatrzymany kierowca był kompletnie pijany. Miał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. 30-letni mieszkaniec województwa pomorskiego został zatrzymany. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Przemysław Grabiński/lp

Posłuchaj

asp. szt. Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu