fot. Policja

Już niedługo rozpocznie się wypłata 13. emerytury. Dla wielu osób to ważne dodatkowe wsparcie finansowe, ale niestety także moment, który szczególnie wykorzystują oszuści. Przestępcy liczą na nieuwagę i emocje seniorów, dlatego policjanci przypominają najważniejsze zasady bezpieczeństwa.

Metody wyłudzania pieniędzy są stale modyfikowane, ale schemat często pozostaje podobny. Oszuści najczęściej podszywają się pod członków rodziny lub pracowników instytucji.

„Na wnuczka lub krewnego” – dzwonią z informacją o wypadku, kaucji albo nagłej potrzebie pieniędzy. Rozmowie towarzyszy presja czasu i prośba o natychmiastową pomoc.

„Na policjanta lub funkcjonariusza CBŚP” – informują o rzekomej tajnej akcji i przekonują, że pieniądze trzeba przekazać, aby uchronić je przed kradzieżą albo pomóc w zatrzymaniu przestępców.

„Na pracownika ZUS-u, banku lub poczty” – oferują pomoc przy dodatkowych świadczeniach, proszą o dane, kody lub przekazanie gotówki, tłumacząc to koniecznością weryfikacji.

Pamiętaj, nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz.

Policja, ZUS ani pracownicy banku nigdy nie przychodzą do domu po gotówkę i nie żądają jej przez telefon. Prawdziwy funkcjonariusz lub urzędnik nie zapyta o stan Twoich oszczędności i nie poprosi o przekazanie pieniędzy innej osobie.

Odbierasz telefon od „wnuczka” w potrzebie? Rozłącz się. Następnie sam zadzwoń do tej osoby na znany Ci numer i sprawdź, czy sytuacja jest prawdziwa.

Jeśli ktoś puka do drzwi i podaje się za pracownika urzędu, gazowni lub administracji, poproś o okazanie legitymacji przez wizjer lub uchylone drzwi z łańcuchem. Masz prawo nie wpuszczać nikogo do środka i najpierw potwierdzić wizytę w danej instytucji.

Coraz częściej oszuści działają przez telefon i internet. Podszywają się pod pracowników banku i proszą o podanie hasła, kodu PIN, kodów BLIK lub o przelanie pieniędzy na „bezpieczne konto”. Prawdziwy pracownik banku nigdy o to nie poprosi i nie będzie namawiał do instalowania dodatkowych aplikacji.

Najważniejsza zasada: jeśli rozmówca wywiera presję, straszy utratą pieniędzy albo każe zachować rozmowę w tajemnicy - natychmiast się rozłącz.

W razie wątpliwości poproś o pomoc kogoś bliskiego, zaufanego sąsiada albo zadzwoń pod numer alarmowy 112 – apeluje policja. Twoje pieniądze są bezpieczne tylko wtedy, gdy masz nad nimi pełną kontrolę.

red.