fot. PAP/CAROLINE BLUMBERG/Adam Warżawa/ed.prk24

Iga Świątek poinformowała o zakończeniu współpracy z belgijskim trenerem Wimem Fissette’em. Polska tenisistka pracowała pod jego okiem od października 2024 roku.

Zwolnienie trenera Fissette’a jest pokłosiem słabej formy Świątek, którą prezentuje od początku tego sezonu. Największy sukces, jaki z nim osiągnęła, to zwycięstwo w ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego Wimbledonu, który wygrała po raz pierwszy.

„Miami nie było dla mnie łatwe. Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niepokoju i odpowiedzialności za to, co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie. Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissette’em podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą” - napisała Świątek w portalu społecznościowym.

Trzecia w światowym rankingu Polka nie poinformowała jeszcze, kto będzie jej nowym szkoleniowcem.

Belg w październiku 2024 zastąpił Tomasza Wiktorowskiego.

PAP/zn