Hala Gryfia w sobotę tętniła energią. Podczas wydarzenia „Dzień Sportu – Siła dla Chmiela” uczestnicy wzięli udział we wspólnym treningu obwodowym i konkurencjach sprawnościowych. To już ósma edycja akcji, która łączy sportową rywalizację z pomocą potrzebującym.
Zebrane środki zostaną przeznaczone m.in. na rehabilitację Kuby Chmielowca. Mężczyzna kilkanaście lat temu uległ wypadkowi, przez który jest sparaliżowany czterokończynowo. Pomimo przeciwności losu pan Jakub także pomaga innym potrzebującym.
- Coroczne wsparcie podczas tej imprezy jest niesamowite. Cieszę się, że pomagamy nie tylko mnie, ale także dzieciom. Lubię dzielić się dobrem – mówił.
Uczestnicy zgodnie podkreślali, że tym razem nie liczyły się wyniki, ale wspólny cel. - Powinnością każdego człowieka jest pomagać innym. Tym razem idzie to w parze z dobrą, sportową zabawą - mówili.
Sobotnia impreza w Hali Gryfia to nie jedyne weekendowe wydarzenie charytatywne w Słupsku. W niedzielę w siedzibie klubu sportowego Perla odbędzie się akcja „Serce dla Szymonka”. Tego samego dnia słupskie schronisko dla zwierząt zaprasza na spacer walentynkowy. Początek obu wydarzeń o godzinie 11.00.
Marcin Turalski/zn