Jak poinformowała rzecznik słupskiego ratusza Monika Rapacewicz, największym zainteresowaniem lodowisko cieszyło się w okresie świątecznym: - Z lodowiska skorzystało ponad 3500 osób, z czego bezpłatnie 1800.
Miasto podkreśla, że nie wszystkie wejścia były rejestrowane, zwłaszcza w przypadku posiadaczy Karty Mieszkańca. Sami słupszczanie oceniają, że ślizgawka w centrum była dobrym pomysłem, choć zainteresowanie nie było duże: - Mieszkam w bloku obok i naprawdę jeździło bardzo mało dzieci.
Za dwa miesiące funkcjonowania lodowiska miasto zapłaciło ponad 150 tysięcy złotych. Umowę podpisano po zerwaniu współpracy z pierwszą wyłonioną firmą, która nie była w stanie rozstawić ślizgawki na płycie Starego Rynku.
Paweł Drożdż/mt