Pełen roślinnych motywów, symbolizujący życie i odrodzenie, ma dodawać otuchy kobietom, które w Centrum szukają pomocy po trudnych doświadczeniach.
Jak podkreślił ks. Łukasz Bikun, dyrektor Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, to miejsce ma być przede wszystkim bezpieczne. - Też są tu dzieci wraz z swoimi matkami. Chcieliśmy trochę „pokolorować” ich świat, stąd pomysł na mural - wyjaśniła. - Szary mur nie może ich przytłaczać. Chcieliśmy, aby dzieci mogły w swoim świecie odnaleźć trochę radości i uśmiechu, a samo przyjęcie do tego miejsca było możliwie jak najbardziej kolorowe.
Centrum Kryzysowe dla Kobiet i Kobiet z Dziećmi „Nadzieja” im. Jana Pawła II Caritas w Koszalinie rocznie otacza opieką około 60 osób - matek i dzieci, które uciekły przed przemocą.
Jak mówiła Katarzyna Świątkiewicz, wychowawczyni w Centrum, pobyt w ośrodku daje kobietom czas i poczucie bezpieczeństwa, by mogły samodzielnie zdecydować o swojej przyszłości. - Pierwsze trzy miesiące służą temu, by się otrząsnęły, uspokoiły i okrzepły. Kolejne trzy miesiące poświęcone są edukacji - tłumaczyła. - Rozmawiamy o przemocy, jej symptomach, o tym, jak się chronić, jak zarządzać budżetem domowym, a nawet o tym, jak się ubierać i komunikować swoje potrzeby. Przez 20 lat działalności ośrodka przewinęło się tutaj 1260 kobiet. To pokazuje skalę przemocy, z jaką codziennie muszą zmagać się osoby szukające pomocy.
W „Nadziei” kobiety mogą przebywać maksymalnie 9 miesięcy. Ośrodek prowadzony jest przez Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej na zlecenie Urzędu Miejskiego w Koszalinie.
Katarzyna Chybowska/lp