To był symboliczny bieg. Zawodnicy i zawodniczki rywalizowali u podnóża Góry Chełmskiej na dystansie 1946 metrów, który oznacza datę utworzenia piłkarskiej Gwardii Koszalin.
Z wysokiej frekwencji cieszy się Robert Krajewski, współorganizator imprezy i przewodniczący rady rodziców Akademii Piłkarskiej Gwardii Koszalin: - To bieg, który jednoczy całe środowisko gwardyjskie, nie tylko sportowe. W zeszłym roku wzięło w nim udział sto osób, w tym roku dwa razy więcej. Biegi dzieci były w czterech kategoriach. Za rok, kończąc wakacje i rozpoczynając rok szkolny, powtarzamy to wydarzenie.
W imprezie wystartowała też była lekkoatletka Małgorzata Hołub-Kowalik, multimedalistka igrzysk olimpijskich oraz mistrzostw świata i Europy: - Pierwsze 500 metrów biegłam na luzie, z myślą, że dobiegnę ostatnia. Miałam jednak fantastycznego sparingpartnera, który co chwile mnie wyprzedzał i motywował. Impreza świetna, trasa przełajowa, górki były trudne. Takich imprez nam trzeba.
Bieg wygrał Łukasz Fedorczak z Konikowa, a najszybszą panią okazała się Karolina Drozd z Bolesławca: - Trasa była bardzo wymagająca, ale cieszę się, że udało mi się dobiec pierwszej. Akurat spędzałam wakacje w Mielnie. Zobaczyłam, że w okolicy organizowany jest bieg. Postanowiłam, że z rodziną wystartujemy.
Oprócz biegów, zorganizowano także piknik. Była m.in. możliwość zwiedzenia policyjnego radiowozu i zapisania się do bazy dawców szpiku kostnego.
Gwardyjska Mila została zorganizowana po raz drugi. Ma być imprezą cykliczną i stać się tradycją piłkarskiej Gwardii Koszalin.
rz/aj
