Wykład dla uczniów koszalińskich szkół dotyczący życia i posługi błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, a następnie otwarcie plenerowej wystawy o dawnym kapelanie warszawskiej „Solidarności” - tak koszaliński Instytut Pamięci Narodowej uczcił przypadającą w czwartek 39. rocznicę śmierci tego duchownego.
Rafał Semołonik z koszalińskiego IPN-u podkreślił, że błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko był wielkim człowiekiem, który nosił wielkie ideały i przekazywał je Polakom w trudnych czasach PRL-u, kiedy „dla wielu z nich wolność była marzeniem”: - Był księdzem, który nie szedł na kompromis ze złem. Cytując słowa św. Pawła Apostoła, mówił: „zło dobrem zwyciężaj”. Tak też żył. Był duchowym przywódcą, ale też człowiekiem, który cierpiał. Wiedział o tym, że może stracić życie, miał tego świadomość, a służył człowiekowi do końca.
Biskup diecezjalny Zbigniew Zieliński powiedział, że słowa propagowane przez ks. Popiełuszkę „zło dobrem zwyciężaj” wciąż są aktualne: - Ważne jest, żeby interesując się sprawami świata, jeszcze bardziej interesować się sprawami, które dotyczą mnie i środowiska, w którym mieszkam. Ta zasada jest bardzo potrzebna. Na wojnę na Ukrainie czy Bliskim Wschodzie nie mamy zbyt wielkiego wpływu, a na to, co dzieje się wokół nas - tak.
Młodzież, która uczestniczyła w spotkaniu, przyznała, że błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko może być dla niej wzorem: - Był bohaterem. Oddał swoje życie w służbie człowiekowi, nie wyparł się Boga, nie stracił wiary.
Ksiądz Jerzy Popiełuszko zginął 19 października 1984 roku. Podczas powrotu z Bydgoszczy, gdzie odprawiał mszę świętą, duchowny został uprowadzony przez trzech oficerów Służby Bezpieczeństwa, pobity i utopiony w Wiśle, nieopodal zapory we Włocławku.
Radosław Zmudziński/aj