Zlot sportowych samochodów, warsztaty strzeleckie, występy artystyczne i atrakcje dla całych rodzin - to część programu Pikniku dla Klary, który trwa w Parku Kultury i Wypoczynku w Słupsku. Dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na leczenie trzyletniej Klary Pięciak, która zmaga się z nowotworem mózgu.
W pikniku uczestniczy wielu mieszkańców. Jak podkreślają, udział w akcji pomocowej traktują jako naturalny odruch.
- Wydaje mi się, że to jest naturalny odruch ludzki, żeby pomóc drugiemu człowiekowi, jeżeli jest w potrzebie. Jeżeli jest taka możliwość i okazja, powinniśmy jak najbardziej w tym uczestniczyć. Nie wyobrażam sobie tego nie zrobić - mówili uczestnicy.
Przed Klarą długie leczenie. 16 września dziewczynka ma rozpocząć kolejną chemioterapię, a następnie czeka ją sześć tygodni protonoterapii w Essen w Niemczech.
- Protonoterapia nie jest refundowana, stąd organizujemy ten piknik. Zbieramy fundusze, bo leczenie po pobycie w Essen będzie jeszcze bardzo długie - mówi Katarzyna Pięciak, ciocia Klary.
Jak dodaje, dużym wsparciem dla rodziny jest zaangażowanie mieszkańców i organizatorów wydarzenia. - Jesteśmy wzruszeni, że tyle osób jest z nami i ma chęć działania i pomocy. Bardzo, bardzo wszystkim dziękujemy - podkreśla Katarzyna Pięciak.
Piknik w słupskim Parku Kultury i Wypoczynku potrwa do późnych godzin popołudniowych. Klarę można również wesprzeć za pośrednictwem zbiórki prowadzonej przez fundację Cancer Fighters.
Marcin Turalski/zn