źródło: www.zagan.strony-parafialne.pl
Darłowski Dom Hospicyjno-Opiekuńczy
był miejscem diecezjalnych uroczystości związanych z 31. Światowym
Dniem Chorego.
- Nie ma lepszego miejsca, na przeżywanie
tego dnia - mówił biskup senior diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej
Edward Dajczak. - Dziś musimy usłyszeć wołanie, abyśmy nie
zapomnieli, będąc ludźmi zdrowymi, z sukcesami, że obok nas
znajduje się człowiek, który aby żyć, potrzebuje pomocy,
materialnej i duchowej.
Ks. Krzysztof Sendecki dyrektor Domu
Hospicyjno-Opiekuńczego Caritas im. bł. Czesława Domina w Darłowie
zaznaczył, że ten dzień to uczczenie ludzi chorych. - Jako
osoby tutaj pracujące, robimy wszystko, by chorzy, nie tylko dziś,
czuli się ważni - zaznaczył.
Beata Płachecka, koordynator
wolontariatu w hospicjum przyznaje, że praca w nim niekiedy kosztuje
sporo sił i jest niejednokrotnie obciążająca psychicznie. - Kiedy
wydaje się, że coś jest niesprawiedliwe, gdy widzimy na tych
łóżkach młodych ludzi, którzy mieli całe życie przed sobą, a
tu się zatrzymali, wtedy my się zatrzymujemy przy nich. Przeżywamy to
bardzo. Ale hospicjum jest ośrodkiem holistycznym, ma całościową
opiekę, również psychologiczną i z tej opieki mogą korzystać wolontariusze - powiedziała.
Darłowskie hospicjum stacjonarne
działa od 2011 roku i objęło do tej pory opieką około 1400
rodzin. Od 2014 roku działa hospicjum domowe, z którego pomocy
skorzystało ponad 600 rodzin.
kk/zas
