fot. Radosław Zmudziński
Na stadionie Bałtyku Koszalin sportowcy upamiętnili w ten sposób żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944-1963. Zawodnicy wystartowali na dwóch dystansach: 5 kilometrów i 1963 metrów. Krótszy symbolizuje datę stracenia ostatniego z żołnierzy wyklętych.
Sportowcy otrzymali na starcie pamiątkowe koszulki: - Na bluzkach widnieją wizerunki żołnierzy zamordowanych przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. W ten sposób chcemy uczcić pamięć tych bohaterów - poinformował Arkadiusz Kozak, organizator niedzielnej imprezy.
- Jestem bardzo dumny, że wziąłem udział w dzisiejszych zmaganiach, które mają na celu uhonorowanie żołnierzy wyklętych. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło mnie zabraknąć w tak wyjątkowym dniu - powiedział Leszek Kazimierczak, mundurowy z Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie.
Bieg na 1963 metry wygrał Tomasz Sosnowski, a na dystansie 5 kilometrów rywali zdeklasował Konstantin Pyszniak z Ukrainy. Zawodnik podkreślił, że biegł tempem treningowym: - Niestety ostatnio doznałem kontuzji, dlatego nie mogłem dzisiaj pokazać pełni swoich możliwości. Pomimo tego, jestem bardzo zadowolony z mojego wyniku - powiedział sportowiec.
rz/mt
fot. Radosław Zmudziński
fot. Radosław Zmudziński
fot. Radosław Zmudziński
fot. Radosław Zmudziński
fot. Radosław Zmudziński
fot. Radosław Zmudziński