fot. www.barwice.pl
Przedstawiciele samorządu uważają, że radna w swoich internetowych wystąpieniach znieważyła funkcjonariuszy publicznych. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Monikę Tkaczyk ma trafić do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku.
Edward Trejnis, wiceprzewodniczący rady miejskiej przyznał, że sam odczuł internetowy hejt po ostatnich publikacjach radnej na jednym z portali społecznościowych.
- Moim zdaniem musi być coś nie tak, skoro od ostatniej sesji nagle zacząłem dostawać wiadomości, że jestem „cwaniakiem z Barwic”. Autorami tych wiadomości są osoby, które lubią stronę pani radnej, dlatego przypuszczam, że mają na to wpływ jej wpisy - powiedział wiceprzewodniczący.
Radna Monika Tkaczyk w emocjonalnym wystąpieniu skomentowała, że uchwała o skierowaniu sprawy do prokuratury to reakcja na jej wcześniejsze zgłoszenie do prokuratury oraz próbę zorganizowania referendum.
- To zemsta za moje zgłoszenie do prokuratury o możliwości mobbingu w gminie Barwice, co później stało się zapalnikiem do referendum - zaznaczyła radna.
Zawiadomienie powinno trafić do prokuratury jeszcze w tym miesiącu.
