fot.Patryk Żak/Polskie Radio Koszalin

Zaproszenie Patryka Żaka przyjęli: burmistrz miasta i gminy Czarne Piotr Zabrocki, rzecznik prasowy szczecineckiego ratusza Mateusz Sienkiewicz oraz współorganizator festiwalu MateriaFest, członek zespołu Materia Michał Piesiak.

Burmistrz miasta i gminy Czarne - Piotr Zabrocki

W Czarnem odbędzie się I Kwartalny Detaliczny Kiermasz Rolniczy. Jak podkreślił burmistrz Piotr Zabrocki, wydarzenie ma być nie tylko okazją do handlu, ale też miejscem integracji środowiska rolniczego i promocji lokalnych produktów.

Pomysł organizacji kiermaszu dojrzewał od kilku lat, jednak, jak zaznaczył włodarz, obecna sytuacja w rolnictwie przyspieszyła jego realizację. Inspiracją były także podobne inicjatywy w regionie. - Pomysł tkwił już w uchwałach Rady Miejskiej co najmniej trzy lata, natomiast sytuacja, która pojawiła się teraz związana z rolnictwem skusiła nas do zorganizowania takiego wydarzenia. Byliśmy też pod wpływem działań Festiwalu Smaków Regionalnych czy lokalnych inicjatyw promujących produkty regionalne - mówił Piotr Zabrocki.

Kiermasz odbędzie się na Placu Wolności i - co istotne - będzie całkowicie bezpłatny dla wystawców. Organizatorzy liczą zarówno na lokalnych producentów, jak i gości spoza regionu.

- Już są zapowiedzi wystawców miodu z Ustki. To często zaprzyjaźnieni producenci, którzy od lat uczestniczą w naszych wydarzeniach. Liczymy nie tylko na Pomorze, ale też na województwo zachodniopomorskie - podkreślił burmistrz.

Jak dodał, wydarzenie ma mieć również drugi wymiar - integracyjny i edukacyjny. - To nie tylko handel. Chcemy, żeby to było spotkanie rolnika z rolnikiem. Uzyskaliśmy też patronat przedstawicielki Rady Kobiet w Rolnictwie, więc chcemy zaakcentować rolę kobiet w tej branży - zaznaczył.

Burmistrz miasta i gminy Czarne - Piotr Zabrocki

Rzecznik prasowy szczecineckiego ratusza - Mateusz Sienkiewicz

Już 21 marca w Szczecinku odbędzie się druga edycja pikniku historycznego poświęconego wydarzeniom z 1945 roku. Jak podkreślił rzecznik prasowy Urzędu Miasta, Mateusz Sienkiewicz, tegoroczna odsłona będzie znacznie bardziej rozbudowana niż ubiegłoroczna.

Impulsem do organizacji wydarzenia było duże zainteresowanie mieszkańców podobnymi inicjatywami sprzed lat oraz ubiegłoroczne obchody 80. rocznicy zdobycia miasta.

- To wydarzenie bardzo dobrze wpisało się w pamięć mieszkańców. Wiele osób dopytywało, kiedy będzie powtórka. W zeszłym roku zrobiliśmy to trochę spontanicznie i zobaczyliśmy, że jest ogromne zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy - mówił Mateusz Sienkiewicz.

Tegoroczny piknik odbędzie się pod hasłem „Szczecinek 1944-1945. Pamięć, kontekst, ludzie” i potrwa przez kilka godzin. Rozpocznie się o godzinie 12.00 cyklem wykładów historycznych, a następnie przeniesie się w okolice bunkra przy ul. Kościuszki, gdzie zaplanowano główną część wydarzenia.

- Chcemy pokazać nie tylko same walki, ale też szerszy kontekst wydarzeń i ludzkie historie. To nie była rzeczywistość zero-jedynkowa - podkreślił rzecznik.

Kulminacyjnym punktem programu będzie rekonstrukcja historyczna z wykorzystaniem pirotechniki, przygotowana przez grupy rekonstrukcyjne. - Nie zabraknie wybuchów i strzałów, będzie można poczuć atmosferę tamtych wydarzeń. Ale to nie jest zabawa w wojnę - zaznaczył. - Chodzi o to, żeby pokazać i zrozumieć, co wydarzyło się w 1945 roku.

Rzecznik prasowy szczecineckiego ratusza - Mateusz Sienkiewicz

Współorganizator festiwalu MateriaFest, członek zespołu Materia - Michał Piesiak

Znamy pełny skład tegorocznej edycji festiwalu MateriaFest w Szczecinku. Jak podkreślił współorganizator wydarzenia i muzyk zespołu Materia, Michał Piesiak, tegoroczna odsłona przyniesie sporo zmian - zarówno organizacyjnych, jak i artystycznych.

Najważniejsza z nich to rezygnacja z drugiej sceny. - Musieliśmy podjąć trudną decyzję o rezygnacji z Forest Stage. To wynika z możliwości budżetowych, bo zabezpieczenie drugiej sceny to dodatkowe koszty. Mam nadzieję, że to tylko jednoroczna zmiana - mówił Michał Piesiak.

Jak zaznaczył, ograniczenia finansowe wpłynęły także na skład artystów. W tym roku na festiwalu wystąpią wyłącznie polskie zespoły. - W przypadku zagranicznych wykonawców wszystko liczone jest w euro i przy obecnych stawkach nie byliśmy w stanie tego udźwignąć. Dlatego wracamy do korzeni i stawiamy na polski line-up - tłumaczył.

Podczas dwudniowego wydarzenia zaprezentuje się 14 wykonawców. Wśród nich znajdą się zarówno uznane zespoły, jak i młodsze formacje. - Zagrają m.in. Vader, Lipali, ale też mniej znane zespoły. Zawsze staramy się łączyć jedno z drugim. Często bywa tak, że ktoś przychodzi dla gwiazdy, a odkrywa zupełnie nowy zespół, który robi na nim największe wrażenie - podkreślił.

Mimo zmian organizacyjnych, festiwal zachowa swój charakter - nadal będzie wydarzeniem skupionym wokół muzyki gitarowej, z wyraźnym ukierunkowaniem na metal. - Nigdy nie zamykaliśmy się tylko na metal, ale w tym roku będzie zdecydowanie ciężej i bardziej gitarowo - dodał.

Michał Piesiak podkreślił, że siłą MateriaFestu jest nie tylko muzyka, ale również atmosfera i lokalizacja. - Ludzie doceniają ten klimat, otoczenie natury i miejsce pod wieżą. To sprawia, że chcą tu wracać.

Współorganizator festiwalu MateriaFest, członek zespołu Materia - Michał Piesiak

pż/lp