Radni klubu Wspólnie dla Koszalina obawiają się likwidacji położniczo-ginekologicznej izby przyjęć w szpitalu wojewódzkim. Czekają na wyjaśnienia dyrektora placówki.
- Chcemy, aby dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie pojawił się na najbliższej sesji rady miasta i wytłumaczył, co dalej z izbą przyjęć położniczą i skonfrontował się z obawami mieszkańców - powiedział Błażej Papiernik, przewodniczący klubu radnych Wspólnie dla Koszalina.
Radny tłumaczył, że pojawiające się przestrzeni publicznej pogłoski o zlikwidowaniu izby wymagają reakcji miejskich radnych. - Na odpowiedź na zaproszenie dajemy dyrektorowi czas do czwartku. Jeśli z zaproszenia nie skorzysta, złożymy apel, by ten temat pojawił się i został przedyskutowany na przyszłotygodniowej sesji rady - zaznaczył.
Rzeczniczka prasowa Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie Marzena Sutryk, podkreśliła, że wszelkie informacje mówiące o rzekomym zamknięciu położniczej izby przyjęć są nieprawdziwe. Od 1 czerwca będzie ona działać przy ogólnej izbie przyjęć.
- Dla pacjentek ginekologicznych będzie wyodrębnione stanowisko przyjęć. W razie potrzeby będzie dostępny dedykowany im gabinet oraz położna - tłumaczyła rzeczniczka. - Nie ma obaw o bezpieczeństwo medyczne pacjentek. Panie cały czas będą przyjmowane na oddział - zastrzegła Marzena Sutryk.
Co ważne, ogólna izba przyjęć będzie działała całodobowo (obecnie jest czynna od godziny 7 do 14.35).
Od 1 czerwca, w pomieszczeniach po położniczej izbie przyjęć do godziny 15 będzie funkcjonować poradnia neonatologiczna oraz poradnia laktacyjna, a od godziny 18 do 8 rano oraz w dni świąteczne Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna.
Błażej Papiernik poinformował, że mieszkańcy mogą wysłać pytania do dyrekcji szpitala i osób, które nadzorują pracę placówki mając gwarancję anonimowości ma adres debataoswk@gmail.com.
rz/zas