Gościem Arkadiusza Wilmana w „Rozmowie dnia” był konsultant krajowy do spraw chorób zakaźnych, który mówił m.in. o sytuacji epidemiologicznej oraz poziomie wyszczepienia w Polsce.
Prof. Miłosz Parczewski poinformował o aktualnej sytuacji epidemiologicznej w naszym kraju. - Jesteśmy jeszcze na szczycie zachorowań na grypę, czyli jest około 390-400 zachorowań na 100 tysięcy mieszkańców. To sporo. Szpitale, SOR-y i przychodnie rodzinne są obciążone - powiedział lekarz dodając, że w minionym roku sezon grypowy był też dość intensywny, ale w tym roku zachorowań jest więcej.
Lekarz odniósł się również do dyskusji nt. zasadności szczepień przeciw gruźlicy w pierwszej dobie życia: - Ta dyskusja toczy się już kilka lat. Należy w tym przypadku zwrócić uwagę na sytuację epidemiologiczną. Rzeczywiście w Polsce częstość występowania gruźlicy w populacji spadała. Warto jednak pamiętać, że Europa Wschodnia ma 8-10 procent więcej rozpoznań gruźlicy, a mamy sporą liczbę osób migrujących, dlatego obecnie obserwujemy wzrost tych zachorowań. Z roku na rok mamy także zwiększającą się rekordowo liczbę osób uchylających się od szczepienia. Dotyczy to dzieci nie zaszczepionych podstawowym kalendarzem szczepień.
Prof. Miłosz Parczewski zaznaczył, że w wielu chorobach byliśmy w dobrej sytuacji dot. wyszczepienia populacyjnego. - Było to powyżej 90 procent. A takie wyszczepienie populacji szczepieniem podstawowym to próg, by wirusy czy bakterie, przeciw którym się szczepimy, nie rozprzestrzeniały się łańcuchowo. Żeby można było tę ścieżkę epidemiologiczną przerwać - poprzez obecność osób, które są uodpornione. Jeśli ona spada poniżej 90 procent, mamy problem. A w wielu przypadkach tak już jest, m.in. dotyczy to krztuśca.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
Arkadiusz Wilman/aj