W Słupsku nadal trwa intensywne odśnieżanie ulic oraz chodników. W wielu miejscach prace wciąż się nie zakończyły. Dziś miasto podsumowało dotychczasowe działania.
Prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Elżbieta Rokita poinformowała, że od soboty na ulice wysypano 1200 ton soli, a każdego dnia przy ręcznym odśnieżaniu pracuje od 120 do 180 osób.
Równolegle śnieg jest wywożony z miasta, bowiem nie można go „przerzucić” z jednego miejsca na inne. - Nie pozwala na to ogromna ilość śniegu - zaznacza prezes, dodając, że takie działanie zapobiegnie zalewaniu miasta w momencie gdy przyjdzie odwilż.
Prezes PGK dodała także, że osoby, które nie mogą samodzielnie poradzić sobie z odśnieżaniem, powinny skontaktować się telefonicznie z Zakładem Utrzymania Czystości.
Z kolei prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku Agnieszka Zwierz podkreślała, że pojawiły się zarzuty o wolne odśnieżanie chodników, jednak w wielu przypadkach wina nie leży po stronie samorządu: - Nie za wszystkie tereny w mieście odpowiada gmina. Obowiązek odśnieżania spoczywa także na właścicielach nieruchomości, np. spółdzielniach mieszkaniowych, przedsiębiorcach czy posiadaczach domów jednorodzinnych.
Władze Słupska poinformowały, że przez najbliższe dwa dni odśnieżanie miasta będzie prowadzone przez całą dobę.
W sobotę prognozowane są kolejne opady śniegu.
pd/zas