fot. Monika Kwaśniewska/prk24

Przy ulicy Jana Pawła II w Koszalinie odbyły się powiatowe ćwiczenia strażackie pod kryptonimem „Wieżowiec 2026”. W działaniach wzięły udział zarówno jednostki PSP, jak i OSP.

To już czwarty dzień intensywnych ćwiczeń, podczas których strażacy doskonalą działania ratownicze. Naczelnik Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego koszalińskiej komendy PSP st. kpt. Krzysztof Szczur przyznał, że tego typu działania pozwalają przećwiczyć procedury i sprawdzić umiejętności w warunkach zbliżonych do prawdziwej akcji.

- Biorący udział w ćwiczeniach strażacy nie znają założeń scenariusza, dlatego nie wiedzą, co ich czeka. Przewidziano m.in. ewakuację i poszukiwania ludzi, gaszenie pożaru oraz liczne działania medyczne – powiedział.

Ćwiczenia są również okazją, by w praktyce sprawdzić współpracę różnych służb ratowniczych w sytuacjach wymagających szybkiej i skoordynowanej reakcji.

- Ćwiczenia odbywają się w budynku wysokościowym, gdzie może być wielu poszkodowanych. Dojazd do tego obiektu jest dosyć mocno utrudniony, dlatego ważna jest także obecność policji i straży miejskiej – powiedział st. bryg. Zygmunt Adamczyk, komendant miejski PSP.

W ćwiczeniach wzięli udział również pozoranci, którzy wcielili się w role mieszkańców budynku. Dzięki temu scenariusz był jak najbardziej zbliżony do realnej akcji ratunkowej.

Monika Kwaśniewska/zn

Posłuchaj

materiał Moniki Kwaśniewskiej