fot. flickr.com
W sklepach można kupić papierosy w nowych opakowaniach. Większą część paczki zajmują drastyczne zdjęcia.

Grafiki przedstawiają chorych podłączonych do respiratorów, obrazy guzów nowotworowych, części ciała zniszczone przez chorobę, krwawiące dziąsła, nogi po amputacji.
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział, że przekaz zawarty w tych zdjęciach jest nie tylko drastyczny, ale i prawdziwy:

 - To są zdjęcia i obrazki, które są zaakceptowane we wszystkich krajach Unii Europejskiej i zweryfikowane pod względem autentyczności. Nie można bagatelizować czegoś, co powoduje, że w Polsce umiera przez to 100 tysięcy ludzi.

Psychoonkolog doktor Mariola Kosowicz zwraca uwagę, że palenie jest bardzo silnym uzależnieniem i nawet drastyczne zdjęcia mogą nie mieć wpływu na nałogowych palaczy:

- Może to zadziałać na osoby, które mało palą. Natomiast te osoby, które w ten sposób redukują napięcie są w stanie uruchomić mechanizm obronny i powiedzieć "na coś trzeba umrzeć".


Zgodnie z dyrektywną antytytoniową, 65 procent opakowania papierosów musi pokrywać ostrzeżenie łączące grafikę z tekstem. Od 1 marca odstraszające paczki papierosów będą powszechnie w sprzedaży.


IAR/ds