fot. Laura Połczyńska/Polskie Radio Koszalin
O bezpieczeństwie uczniów i nauczycieli, narastającej agresji w szkołach oraz potrzebie wprowadzenia jasnych procedur reagowania na zagrożenia mówiła w „Rozmowie dnia” Małgorzata Chyła, prezes koszalińskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- Ostatnie dni pokazały, że szkoła nie jest bezpiecznym miejscem, pomimo że takim powinna być pod każdym względem - powiedziała Małgorzata Chyła, zwracając uwagę, że problem agresji dotyczy wszystkich etapów edukacji, od przedszkoli po szkoły wyższe. - Wpływają na to między innymi wieloletnie zaniedbania, dostęp do niebezpiecznych treści w internecie oraz niewystarczające wsparcie specjalistów - zaznaczyła.

Prezes koszalińskiego ZNP podkreśliła, że nauczyciele nie mają wystarczających narzędzi, by skutecznie reagować na potencjalne zagrożenia. Pracownicy szkół nie mogą samodzielnie sprawdzić zawartości plecaka ucznia, a w przypadku niebezpiecznych zdarzeń często pozostaje im powiadomienie rodziców i odpowiednich służb: - Potrzebne są jasne procedury postępowania, systemy alarmowe w placówkach oraz większa dostępność psychologów i psychiatrów.

Małgorzata Chyła zwróciła także uwagę na konieczność współpracy rodziców ze szkołą. - Odpowiedzialność za wychowanie i bezpieczeństwo dzieci wymaga zaangażowania obu stron, a podstawą powinny być rozmowa i wzajemne wsparcie - powiedziała. Rodzicom zaniepokojonym ostatnimi doniesieniami zaleciła zachowanie ostrożności, ale także spokoju. - Nie dajmy się zwariować, ale bądźmy szczególnie ostrożni.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

Anna Popławska/aś