źródło: FB USK-1 PUM w Szczecinie
U kobiety będącej w 29. tygodniu ciąży bliźniaczej doszło kilka miesięcy temu do nagłego krwawienia do mózgu. Lekarze ze Szczecina przeprowadzili u niej zabieg embolizacji, dzięki któremu udało się zabezpieczyć uszkodzone naczynie i utrzymać ciążę. Kobieta donosiła ją do 37. tygodnia, kiedy dzieci mogły bezpiecznie przyjść na świat poprzez cesarskie cięcie.

Bliźnięta urodziły się zdrowe, a ich mama Olga Bratkowska wróciła do pełni sił. - Dziś mogę tylko powiedzieć: dziękuję. Jestem już w domu, z moimi dziećmi. Nic, tylko się cieszyć - mówiła wzruszona.

Wracając do dramatycznych wydarzeń sprzed kilku tygodni, wspominała: - Bardzo bałam się o swoje dzieci. Miałam duże problemy z mową i czytaniem, byłam bardzo zdezorientowana, ale jednocześnie wiedziałam, że jestem w dobrych rękach.

Neuroradiolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Szczecinie profesor Wojciech Poncyljusz uważa, że był to pierwszy taki udokumentowany zabieg na świecie.

- Wszystkie zabiegi, które wiążą się z ciążą pacjentki, a szczególnie z ciążą dwojaczą, mają bardzo rygorystyczne ograniczenia dotyczące promieniowania rentgenowskiego i środków kontrastowych. Ten przypadek, z taką patologią, to najprawdopodobniej jeden z pierwszych, jeśli nie pierwszy na świecie - stwierdził.

W skomplikowany zabieg byli zaangażowani neurolodzy, ginekolodzy, położnicy i anestezjolodzy. Wyzwaniem było także dostosowanie sali operacyjnej. Jak wskazali medycy, najtrudniejsza była jednak opieka nad „potrójnym” pacjentem.

Radosław Zmudziński/zas

Posłuchaj

Olga Bratkowska prof. Wojciech Poncyljusz