Pomazany srebrnymi, czarnymi i czerwonymi farbami 74-metrowy Impuls (Elektryczny Zespół Trakcyjny) policjanci i kolejarze zaprezentowali mediom w czwartek na bazie Polregio w Szczecinie. Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji mł. insp. Przemysław Kucharski poinformował o zatrzymaniu pięciu mężczyzn w związku z dewastacją, do której doszło w sobotę przed północną na przystanku kolejowym Ładzin, w pobliżu Wolina.
- Wykonywaliśmy szereg czynności na miejscu zdarzenia, które pozwoliły na zabezpieczenie bardzo dużej ilości materiału dowodowego – powiedział Kucharski. - Mogliśmy zatrzymać na chwilę obecną pięć osób, które będą miały postawione zarzuty. Za tego rodzaju przestępstwo grozi do 8 lat pozbawienia wolności – podkreślił.
Wyjaśnił, że zatrzymani odpowiedzą za przestępstwa z kilku paragrafów: zniszczenie mienia, zniszczenie infrastruktury kolejowej, bezprawne pozbawienie wolności. - I pasażerowie, i załoga nie mogła opuścić składu poprzez zablokowanie drzwi przez sprawców – zaznaczył Kucharski.
KWP Szczecin opublikowało w czwartek krótki film z akcji graficiarzy i zatrzymania kilku z nich. Funkcjonariusze ujawnili, że nagranie pochodzi z kamery sportowej, którą znaleziono na miejscu. Kamerka zarejestrowała, jak zamaskowane osoby wbiegają na peron i zamalowują jedną stronę pociągu. Pracują w czarnych garniturach i rękawiczkach.
Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim. Komendant Kucharski zapowiedział „kolejne zatrzymania". Podał, że grupa graficiarzy liczyła kilkanaście osób. - Bardzo młodych, ale pełnoletnich - zastrzegł Kucharski. - Można powiedzieć, że są to osoby pochodzące z tak zwanych dobrych domów - dodał.
Poinformował, że wszyscy zatrzymani to Polacy, mieszkańcy woj. zachodniopomorskiego. Wyjaśnił, że policja wnioskuje o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych, na trzy miesiące.
- Doszło do bezprecedensowego aktu wandalizmu, w zasadzie można powiedzieć napaści na pociąg należący do województwa zachodniopomorskiego – ocenił marszałek województwa Olgierd Geblewicz.
Marszałek podkreślił, że pociąg został unieruchomiony na ponad godzinę. Mówił o zagrożeniu bezpieczeństwa ruchu kolejowego i o „przerażeniu podróżnych» na widok grupy mężczyzn w kominiarkach. Stwierdził, że akcja graficiarzy była „zaplanowana i zorganizowana». W pierwszej kolejności dwie osoby zamazały kamery zewnętrzne pociągu.
- Tego typu akt trzeba przeanalizować pod kątem nie tylko prostego wandalizmu, ale też spowodowania zagrożenia w ruchu kolejowym. Żyjemy w czasach, kiedy tego typu rzeczy absolutnie nie możemy lekceważyć – powiedział Geblewicz.
Marszałek poinformował, że w 2026 r. odnotowano 84 przypadki wandalizmu w pociągach Polregio. Koszty napraw oraz usuwania napisów, naklejek itd. oszacowano w tym roku na łącznie 600 tys. zł.
Straty po akcji w Ładzinie to prawie 140 tys. zł Dyrektor zachodniopomorskiego zakładu Polregio Andrzej Chańko przekazał, że w środę odbyła się komisja, z udziałem rzeczoznawcy, ubezpieczyciela.
- Straty są oszacowane na 138 tysięcy złotych, ale to jeszcze nie wszystko, ponieważ zamalowano kamery, lusterka. Po wymyciu zostaną zdemontowane i sprawdzone. Jeśli do obiektywu dostała się farba, to też będą do likwidacji, więc kwota na pewno ulegnie zmianie – powiedział Chańko.
Wyjaśnił, że czyszczenie pociągu potrwa tydzień. W rozmowie z PAP Chańko przyznał, że przez kilkadziesiąt lat jego pracy na kolei nie zdarzyło się pomalowanie przez graficiarzy całego składu. EZT Impuls ma 74 m długości. - Najczęściej dochodzi do pomalowania jednego członu, co trwa dwie minuty – przyznał Chańko.
Podkreślił, że o wszystkich tego tupu incydentach obsługa pociągu natychmiast informuje dyżurnego ruchu i policję, a priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów.
Tabor kolejowy, z którego korzysta zachodniopomorskie Polregio, kupuje samorząd województwa. Zniszczony pociąg pełnił służbę od 2,5 roku. Kosztował 30 mln zł.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Julia Szozda poinformowała PAP, że wobec pięciu zatrzymanych śledczy zawnioskowali o tymczasowy areszt. Wyjaśniła, że sąd podejmie decyzje w ich sprawie prawdopodobnie w piątek.
KWP Szczecin przekazała, że na nośniku pamięci kamery, którą zabezpieczono w Ładzinie, znajdowało się też nagranie z akcji graficiarzy w Niemczech. - Zebrany materiał pozwala na stwierdzenie, że ta sama grupa dokonała podobnego czynu w Berlinie, w metrze, gdzie dokonali włamania i również zamalowali skład – wyjaśnił insp. Kucharski.
PAP/zn
.