O szczegółach akcji opowiedział na naszej antenie kierownik Parku Krajobrazowego Dolina Słupi Marcina Miller: - Młode ryby we wrześniu trzymają się rejonów tarlisk. Wykorzystujemy to, aby sprawdzić, ile ich się urodziło. Oczywiście po złowieniu i zmierzeniu wypuszczamy je do wody.
Odłowy trwały kilka godzin, a w siatki ichtiologów wpadł narybek i tarlaki troci oraz łososia atlantyckiego, chronione głowacze białopłetwe, węgorze europejskie, strzeble potokowe oraz inwazyjne gatunki raków.
Więcej w poniższej relacji.
Marcin Kamiński