fot. pixabay.com/FB Nadleśnictwo Lipka, Lasy Państwowe/ed.prk24

Rysie coraz częściej pojawiają się w lasach północnej Polski. Jedno z takich spotkań udało się ostatnio uwiecznić w Nadleśnictwie Lipka. Spacerowiczka nagrała rysicę z dwoma młodymi. Samica ma obrożę telemetryczną i jest jednym ze zwierząt objętych programem reintrodukcji rysi prowadzonej przez Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze.

Leśnicy poinformowali w mediach społecznościowych, że nagrane zwierzę to prawdopodobnie rysica zaobserwowana zimą przez leśniczego z Podgaj. W ostatnich tygodniach do nadleśnictwa docierały informacje o ponownej obecności tego zwierzęcia. Jednak dopiero nagranie wykonane przez jedną ze spacerowiczek pozwoliło zobaczyć samicę razem z młodymi.

„Wygląda na to, że ta rysica Hyena wybrała lasy Nadleśnictwa Lipka na swoje miejsce na ziemi" - napisano na profilu Nadleśnictwa Lipka.

Leśnicy pozostają w kontakcie z przedstawicielami ZTP. Na podstawie nagrania oceniono stan zdrowia samicy i kociąt. Zwierzęta są w dobrej kondycji.

To ważna informacja dla osób zajmujących się odbudową populacji rysia w regionie. Od 2019 roku Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze wypuściło na wolność już kilkadziesiąt osobników. Według danych ZTP pod koniec 2025 roku w lasach północno-zachodniej Polski żyło co najmniej 125 tych zwierząt.

Los rysi nie zawsze jest jednak tak dobry jak w tym w przypadku. Na początku sierpnia w rzece pod Złocieńcem znaleziono ciało rysicy. Wstępne ustalenia wskazują, że zwierzę zostało zastrzelone z broni myśliwskiej. Ustalono również, że samica miała młode. Los kociąt pozostaje nieznany, a w sprawie zabicia rysicy prowadzone jest śledztwo.

Nadleśnictwo Lipka podlega Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile. Położone jest w zasięgu dwóch województw: wielkopolskiego oraz pomorskiego.

red./zn