fot. Patryk Żak (Polskie Radio Koszalin)

Z tej okazji szkoła zorganizowała zjazd absolwentów. Na zaproszenie odpowiedziało blisko 400 osób, które powróciły dziś w mury szkoły. W programie znalazły się m.in występy artystyczne przygotowane przez uczniów oraz zwiedzanie placówki.


Dla absolwentów to przede wszystkim wspomnienie czasów młodości i spotkanie z przyjaciółmi ze szkolnej ławki: - Nie trzeba odrabiać lekcji, chodzić na zajęcia praktyczno - techniczne i żadnych obowiązków, tylko same przyjemności. Spotykamy starych znajomych, przyjaciół, koleżanki, pierwsze miłości. Przede wszystkim, żeby spotkać tych wszystkich ludzi, których się poznało właśnie w tej szkole.Zobaczyć te miejsca, na nowo przeżyć te emocje. Tyle przeżyć, tyle wspomnień, tyle miłych chwil. Zawsze tą szkołę wspominamy bardzo dobrze. 

Nauczyciele, pracownicy szkoły i uczniowie przygotowali na tę okazję prezentację, która opowiada o historii szkoły, powiedziała Joanna Buzała, dyrektor zespołu szkół nr 6 w Szczecinku: - Będzie nas prowadziła księga naszej szkoły od początku. Ta księga, ta ostatnia karta się nie zamknie, bo szkoła nadal istnieje i nadal będzie istniała.

Szkoła tradycyjnie nazywana "rolniczakiem" cieszy się zainteresowaniem młodego pokolenia, powiedział Krzysztof Lis, starosta szczecinecki: - Kiedyś popularny rolniczak, on dzisiaj już w zasadzie nie kształci rolniczo, kształci bardziej około rolniczo. To mimo wszystko uczniowie tej nowej dekady XXI wieku są zainteresowani kształceniem w tej szkole. I to świadczy o tym, że jest kapitalny zespół nauczycieli. Jest dobra tradycja. 

Obchody jubileuszu osiemdziesięciolecia szkoły zakończą się balem absolwentów.

Patryk Żak / jr

Posłuchaj

Dla absolwentów to przede wszystkim wspomnienie czasów młodości i spotkanie z przyjaciółmi ze szkolnej ławki: Joanna Buzała, dyrektor zespołu szkół nr 6 w Szczecinku: Krzysztof Lis, starosta szczecinecki: