fot. Radosław Zmudziński/prk24

Najpierw odsłonięcie pamiątkowej tablicy, a następnie uroczysta gala, podczas której wręczono odznaczenia i wyróżnienia - tak przebiegał pierwszy dzień jubileuszu 50-lecia Koszalińskiej Amatorskiej Ligi Koszykówki.

Zbigniew Lew, który jest teraz wiceprezesem ligi, związany jest z rozgrywkami od ponad 40 lat, wspomina: - Najpierw było osiem zespół, potem dziesięć, aż doszliśmy do 32. I nie ukrywając wzruszenia dodaje: - To prawie połowa mojego życia, od rana do wieczora, żeby sędziować, prowadzić ligę...

Emocji nie kryje również prezes KALK-u Jarosław Kuć: - Półwiecze koszykówki amatorskiej w Koszalinie to fantastyczna sprawa. Z ligą związanych jest tysiące zawodników, sędziów, instytucji wspierających, kibiców, którzy są zawsze z nami.

Dla koszykarza Damiana Barteckiego KALK jest wyjątkową ligą. - To rozrywka, odskocznia i łączenie pokoleń - wymienia.

W sobotę odbędzie się mecz gwiazd KALK-u. Początek starcia w hali przy ul. Głowackiego o 16.30.

Koszalińska Amatorska Liga Koszykówki jest najstarszą i jedną z największych tego typu lig w kraju. Rozgrywki prowadzone są nieprzerwanie od 1976 roku.

W KALK-u na trzech szczeblach rozgrywkowych rywalizuje ponad pół tysiąca zawodników i zawodniczek. To nie tylko amatorzy, ale także byli profesjonalni gracze, którzy tworzą razem wielką koszykarską rodzinę.

Oprócz rozgrywek ligowych, rozgrywane są mecze w ramach Pucharu Ligi i Superpucharu. KALK ma też Hall of Fame, na wzór tej w najlepszej koszykarskiej lidze świata NBA, do której trafiają najbardziej zasłużone osoby.

Radosław Zmudziński/zas


fot. Radosław Zmudziński/prk24
fot. Radosław Zmudziński/prk24

Posłuchaj

Zbigniew Lew Jarosław Kuć Damian Bartecki