Uczą samodzielności, pomagają wejść na rynek pracy, ale przede wszystkim tworzą przestrzeń, w której każdy czuje się potrzebny. Warsztat Terapii Zajęciowej w Wałczu ma już 20 lat. Dziś w Wałeckim Centrum Kultury odbyła się uroczysta, jubileuszowa gala.
- Nasi uczestnicy często przychodzą do nas zamknięci, wycofani, mało komunikatywni, ale mają potencjał, który należy wydobyć - kierownik wałeckich WTZ Anna Wyrwa podkreślała, że najbardziej cieszą ją postępy podopiecznych.
Terapeutka zajęciowa Agnieszka Laszczyk dodała, że przez dwadzieścia lat zmieniły się nie tylko formy terapii, ale także sposób postrzegania osób z niepełnosprawnościami. - Jest coraz lepiej - stwierdziła.
Sara Konta, jedna z uczestniczek Warsztatu Terapii Zajęciowej w Wałczu zaznaczyła, że ogromną radość dają nie tylko codzienne zajęcia, szczególnie w pracowni stolarskiej, ale także zawierane w WTZ znajomości i przyjaźnie. - Mam tu dużo koleżanek - podkreślała.
- Jestem mamą Olgi, która ma 25 lat. Moja córka uwielbia tu przychodzić, to jest jej drugi dom - tak o tym miejscu i efektach terapii mówiła mama jednej z uczestniczek warsztatów Ewa Wojdylak.
Obecnie z terapii WTZ w Wałczu korzysta 35 osób z niepełnosprawnościami.
Przemysław Grabiński/zas