Zaproszenie Patryka Żaka przyjęli: Dariusz Dyl, inspektor Straży Leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku oraz Jakub-Hardie Douglas, wiceprezes Akademii Piłkarskiej Szczecinek.
Dariusz Dyl, inspektor Straży Leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku
Od 14 września do 18 października w lasach prowadzona jest akcja „Jesień 2026”. Strażnicy leśni zwiększają liczbę patroli, szczególnie w miejscach, gdzie jesienią pojawia się więcej grzybiarzy i turystów. Funkcjonariusze zwracają uwagę między innymi na bezpieczeństwo, śmieci, nielegalny wjazd samochodami oraz rozpalanie ognia.
Jak mówił Dariusz Dyl, inspektor Straży Leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, jesień to czas, kiedy w lasach pojawia się znacznie więcej osób. - Jesień jest jednym z najpiękniejszych okresów w polskich lasach. Mamy wtedy również nasz sport narodowy, czyli grzyby. Skoro jest więcej ludzi, a mamy duże kompleksy leśne, to jest się też gdzie zgubić. Naprawdę jesienią zgłoszeń dotyczących osób, które zabłądziły w lesie, jest bardzo dużo - powiedział Dariusz Dyl.
Straż Leśna podczas akcji będzie obecna nie tylko w godzinach pracy biur. Patrole mają pojawiać się także popołudniami i w weekendy. Funkcjonariusze mają przede wszystkim dbać o bezpieczeństwo odwiedzających lasy oraz reagować na przypadki łamania prawa.
- Dla nas najważniejsze jest to, żebyśmy potrafili cieszyć się tym skarbem, który mamy, czyli lasem, i żebyśmy mogli robić to odpowiedzialnie. Po to są funkcjonariusze, żeby nie dochodziło do ewidentnego łamania prawa, ale z drugiej strony także po to, żebyśmy mogli czuć się bezpiecznie - podkreślił inspektor.
Jakub Hardie-Douglas, wiceprezes Akademii Piłkarskiej Szczecinek
Po rozwiązaniu Miejskiego Klubu Piłkarskiego Szczecinek w mieście zabrakło seniorskiej piłki na trawie. W tym sezonie drużynę seniorów zgłosiła Akademia Piłkarska Szczecinek. Zespół rozpoczął rywalizację od B-klasy, a jego trzon stanowią wychowankowie akademii.
Akademia Piłkarska Szczecinek od ponad 17 lat szkoli młodych zawodników. W jej strukturach trenuje ponad 400 osób. Uruchomienie drużyny seniorskiej ma być kolejnym etapem rozwoju młodych piłkarzy.
- Dzieci, które się szkolą na piłkarzy w Akademii Piłkarskiej, w sytuacji, w której nie ma piłki seniorskiej, po ukończeniu któregoś tam roku życia musiałyby szukać szczęścia i kontynuować swoją przygodę piłkarską poza Szczecinkiem. Nie chcemy do tego dopuścić - mówił Jakub Hardie-Douglas, wiceprezes Akademii Piłkarskiej Szczecinek.
Jak podkreślił, drużyna seniorska ma dać młodym zawodnikom możliwość pozostania w mieście i dalszego rozwoju. - Chcemy, aby nasza młodzież zostawała tutaj w Szczecinku, aby mieli możliwość kontynuowania swojej przygody ze sportem, z piłką nożną w Szczecinku - dodał.