fot. Paweł Drożdż/ Polskie Radio Koszalin
W kurorcie dyżuruje trzyosobowa obsada WOPR. To jedyne stanowisko ratowników, które działało w mieście we wrześniu. 

Ratownik z Ustki Jakub Domałążek ocenia, że tegoroczny sezon był wyjątkowo spokojny, głównie ze względu na pogodę: - W tym sezonie była tragiczna pogoda. Oczywiście miało to ogromny wpływ na frekwencję na plaży.

W Ustce do najpoważniejszych zdarzeń doszło na niestrzeżonych odcinkach plaży. Przy falochronie do wody wpadł 8-letni chłopiec, który doznał urazu głowy. 

W morzu zasłabł również starszy mężczyzna, którego, mimo reanimacji, nie udało się uratować: - Po przybyciu na miejscu zdarzenia okazało się, że mężczyzna nie ma już funkcji życiowych  i przystąpiliśmy do reanimacji do przylotu śmigłowca LPR - powiedział ratownik WOPR Aleksander Domaszczuk. 

Jak podaje Komenda Główna Policji, od początku czerwca w całym kraju utonęło 148 osób. 
Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

Jakub Domałążek Aleksander Domaszczuk