fot. archiwum prk24
Do budynku weszli twórcy internetowi, którzy nagrywali tam materiały, a później opublikowali je w sieci. Zarząd lecznicy twierdzi, że wejście było nieuprawnione.

Teraz postępowanie w tej sprawie prowadzi policja: - Policjanci przyjęli zawiadomienie w kierunku naruszenie miru poprzez wejście na teren szpitala. W sprawie zabezpieczono materiały dowodowe, w tym nagranie zamieszczone na mediach społecznych. Śledczy pod nadzorem prowadzą szereg czynności w celu ustalenia tożsamości mężczyzn z nagrań - powiedział młodszy aspirant Dawid Łaszcz z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. 

Sprawdzane jest również, czy podczas wejścia doszło do zniszczeń i kradzieży.

Szpital w Miastku przestał działać w sierpniu. Do sądu trafił wniosek o jego upadłość.

Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

młodszy aspirant Dawid Łaszcz