Dzieci są najbardziej narażone na infekcje sezonowe, jednak seniorzy najczęściej mają z tego powodu groźne powikłania, wymagające hospitalizacji i doprowadzające do zgonu - ostrzegli eksperci. Zaznaczyli, że szczepienie dzieci ma kluczowe znaczenia dla sytuacji epidemiologicznej.
Co roku w sezonie infekcyjnym, trwającym od października do kwietnia, dzieci najczęściej zarażają się zakażeniami dróg oddechowych, takimi jak grypa i oraz choroba syncytialna układu oddechowego, wywoływana przez wirusa RS (uznawanego nawet za groźniejszego od wirusa grupy sezonowej). - Dzieci najczęściej roznoszą infekcje, to są swego rodzaju rodzinni bioterroryści - podkreśliła dr Ilona Małecka z Katedry i Zakładu Profilaktyki Zdrowotnej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu podczas wrześniowej konferencji „Gotowi na sezon 2026/2027”.
Najbardziej jest to widoczne na przykładzie grypy. Wirusem grypy sezonowej najczęściej zarażają się dzieci i nastolatkowie do 14. roku życia. U seniorów infekcje te zdarzają się nawet kilkakrotnie rzadziej, za to kilkakrotnie częściej dochodzi u nich do zgonów z powodu powikłań pogrypowych. Hospitalizacje niemal równie często zdarzają się u dzieci do piątego roku życia, jak i osób powyżej 65. roku życia.
- W przypadku zakażenia wirusem RS częstotliwość hospitalizacji wzrasta wraz z wiekiem - zawrócił z kolei uwagę prof. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych. Wśród osób w wieku 65-74 lat występuje ona prawie dwukrotnie częściej, a powyżej 75. roku życia trzykrotnie częściej, aniżeli w grupie wiekowej 18-49 lat.
Podobnie jest w przypadku inwazyjnej choroby pneumokokowej (IChP), która nie jest chorobą sezonową i szczepienie przeciwko niej zalecane jest przez cały rok. - Wykrywalność IChP jest większa wśród pacjentów powyżej 65. roku życia i się podwaja w każdej kolejnej dekadzie życia - wskazał prof. Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Zdaniem specjalistów Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych szczepienie dzieci ma kluczowe znaczenia dla sytuacji epidemiologicznej całego społeczeństwa. - To ochrona dla całej rodziny, gdyż mniej zakażeń u dzieci oznacza mniejszą szansę wniesienia grypy do domu, także dla seniorów - przekonywał przewodniczący Rady Naukowej OPZChI.
Niestety, dzieci i młodzież wciąż zbyt rzadko są w Polsce szczepione przeciwko grypie, choć szczepienie to jest zalecane co sezon od 6. miesiąca życia, a w naszym kraju jest też bezpłatne dla osób do 18. roku życia. Według danych Centrum e-Zdrowia w sezonie 2025/2026 przeciwko grupie zaszczepionych było jedynie 97 tys. dzieci do 4. roku życia, 100 tys. w wieku 5-9 lat, 63 tys. w wieku 10-14 lat oraz 42 tys. w wieku 15-19 lat.
W całym kraju we wszystkich grupach wiekowych przeciwko grypie w minionym sezonie 2025/2026 zaszczepiło się 2,3 mln osób. Najczęściej szczepili się seniorzy w wieku co najmniej 65 lat - zaszczepionych było 16 proc. z nich. Jednak nawet w tej grupie, najbardziej zagrożonej powikłaniami, szczepi się zbyt mało osób. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co roku przeciwko grypie powinno być zaszczepionych co najmniej 75 proc. seniorów.
PAP