W pierwszym półroczu tego roku do Państwowej Inspekcji Pracy trafiło 775 skarg dotyczących dyskryminacji - o ponad 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeśli tempo wzrostu się utrzyma, w całym roku liczba takich zgłoszeń może przekroczyć 2 tys.

Dane PIP wskazują na wyraźną zmianę w skali problemu. W pierwszej połowie 2024 r. inspekcja otrzymała 378 skarg dotyczących dyskryminacji, a rok później było ich 546. Tegoroczny wynik jest więc już dwukrotnie wyższy niż przed dwoma laty. Najczęściej pracownicy wskazują na nierówne traktowanie przy ustalaniu wynagrodzeń ze względu na płeć. Eksperci zwracają jednak uwagę, że rosnąca liczba zgłoszeń nie musi oznaczać pogorszenia sytuacji w firmach - może świadczyć o większej świadomości pracowników i gotowości do dochodzenia swoich praw.

Jarosław Rochowicz zaprosił do studia Konrada Pachciarka, inspektora pracy w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Szczecinie.

Posłuchaj

rozmowa z Konradem Pachciarkiem