Służby weterynaryjne nie odnotowały kolejnych przypadków choroby wśród świń. Jednak hodowców nadal obowiązują wprowadzone wcześniej ograniczenia oraz zasady bioasekuracji.
- Na tym obszarze cały czas odnajdujemy truchła dzików, które były chore na ASF - tłumaczy Joanna Fir z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Słupsku.
W tym tygodniu ma zostać przeprowadzona ostateczna dezynfekcja w strefie zapowietrzonej. Po jej zakończeniu ognisko będzie mogło zostać uznane za wygasłe.
ASF jest wysoce śmiertelnym wirusem dla świń i dzików. Nie stanowi jednak żadnego zagrożenia dla człowieka.
Maciej Kornas/mt