W tegorocznym sezonie statek Julek przewiózł ponad 40 tysięcy pasażerów. To o prawie 16,5 tysiąca więcej niż w ubiegłym roku.
Rzecznik prasowa prezydenta Koszalina Anna Makarewicz poinformowała, że w tym roku na statku pojawiło się dokładnie 40 459 osób, co w porównaniu do minionego roku oznacza wzrost o niemal 69 procent. - Pokazuje to, że mieszkańcy i turyści chętnie wybierają rejsy Julkiem jako ciekawą alternatywę dla tradycyjnych środków transportu - dodała.
Anna Makarewicz zaznaczyła, że na wzrost zainteresowania podróżowania statkiem miały wpływ także organizowane na przystani w Jamnie wydarzenia kulturalne: - Przede wszystkim wydarzenia muzyczne. Przystań stała się czymś więcej niż miejscem, z którego odpływa Julek. Zaczęła funkcjonować jako letnia przestrzeń spotkań, rekreacji i wydarzeń, w której można było spędzić czas również wtedy, gdy statek nie był już w trasie.
Radosław Zmudziński/aj