W gminie Główczyce w powiecie słupskim potwierdzono ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF). Wirusa wykryto w gospodarstwie w Rzuszczach. Zgodnie z procedurami weterynaryjnymi ubito znajdującą się tam całą trzodę chlewną.
Służby wdrożyły działania mające ograniczyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa. W Rzuszczach przy każdym wyjeździe z miejscowości ustawiono maty dezynfekcyjne.
- Obecnie na terenie miejscowości Rzuszcze, zgodnie z zaleceniami weterynarii, złożone są maty ze środkiem dezynfekującym na każdym wyjeździe z miejscowości, żeby to dalej się nie rozprzestrzeniało. Wczoraj wyszło również rozporządzenie, które mówi o kilku innych strefach, czyli strefie zapowietrzonej i strefie zagrożonej. W tych miejscach będą ustawione znaki - wyjaśnia Magdalena Kozłowska, kierownik referatu rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Gminy Główczyce.
Ognisko ASF potwierdzono w piątek 21 sierpnia. Jak informuje Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Słupsku, w ciągu kolejnych dni udało się zabezpieczyć gospodarstwo i ograniczyć ryzyko wydostania się wirusa.
- Zabezpieczone zostały zwierzęta i wszelkie produkty pochodzenia zwierzęcego. W tym przypadku mówimy o obornik, paszy i ściółce, które były na terenie tego gospodarstwa - mówi Joanna Fir, starszy inspektor weterynaryjny ds. zdrowia i ochrony zwierząt Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Słupsku.
Na terenie gminy Główczyce trwają również poszukiwania padłych dzików prowadzone przez myśliwych. Wirus Afrykańskiego Pomoru Świń
nie jest zagrożeniem dla ludzi.
Maciej Kornas/zn