fot. KGW Rusowo
Nawet jak ma się ponad 80 lat i jest się mężczyzną, to nic nie stoi na przeszkodzie, by robić wyjątkowe pierogi. Może nie tyle same pierogi, co ich wykończenie. Na spotkanie z panem Jerzym i jego żoną Renatę Pacholczyk namówiły członkinie Koła Gospodyń Wiejskich z Rusowa w gminie Ustronie Morskie. Ich zdaniem to, co robi pan Jerzy to swego rodzaju sztuka kulinarna, której wcale nie jest łatwo się nauczyć.