Rzecznik słupskiego magistratu Monika Rapacewicz zaznacza, że były
osoby i firmy zainteresowane zakupem, jednak ostatecznie się nie
zdecydowały na inwestycję: - Jednym z powodów może być to, że miasto nie jest jedynym właścicielem budynku. Dwa lokale należą do osób prywatnych.
Teraz wszyscy właściciele mają zdecydować o dalszych losach kamienicy, w tym nawet jej wyburzeniu. - W połowie września ma zostać zorganizowane zebranie ws. przyszłości kamienicy - dodała Monika Rapacewicz.
Kamienica
przy ulicy Tuwima w Słupsku została częściowo zniszczona w pożarze w
styczniu 2023 roku. Słupsk ma większość udziałów w nieruchomości.
Budynek był wystawiony do sprzedaży za niespełna 2 miliony złotych.
Paweł Drożdż/mt