fot. pixabay.com
Miasto ma już obsadzonych ponad 1300 etatów, ale kadry wciąż nie udało się skompletować. Brakuje m.in. nauczycieli nauk ścisłych.

Wiceprezydent Słupska Beata Chrzanowska zaznaczyła, że dyrektorzy sięgają często po nauczycieli emerytowanych, którzy zdecydowali się wrócić do pracy: - Na rynku pracy liczba nauczycieli jest absolutnie niewystarczająca.

Największe problemy dotyczą przede wszystkim przedmiotów ścisłych, zawodowych: - Brakuje także nauczycieli specjalistów, takich jak psycholodzy i pedagodzy specjalni - dodała Beata Chrzanowska.

Miasto liczy, że dzięki dodatkowym godzinom dla obecnych nauczycieli i powrotom emerytowanych pedagogów uda się zabezpieczyć pracę szkół od początku września.

Braki kadrowe mogą być jednak uzupełniane jeszcze w trakcie roku szkolnego.

Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

Beata Chrzanowska o emerytowanych nauczycielach Beata Chrzanowska o brakach kadrowych