Książka zamiast telefonu podczas podróży autobusem? Już na początku września w pięciu autobusach MZK Koszalin pojawią się specjalne kosze z książkami. To wspólna inicjatywa Miejskiego Zakładu Komunikacji i Koszalińskiej Biblioteki Publicznej.
Pasażerowie będą mogli sięgnąć po książkę i poczytać ją w czasie podróży. Pomysł ma być alternatywą dla spędzania czasu przed ekranem, a jednocześnie zachęcać do dzielenia się przeczytanymi już książkami.
Pierwotnie organizatorzy rozważali ustawienie w autobusach tradycyjnych regałów. Ostatecznie, ze względów bezpieczeństwa, zdecydowano się na inne rozwiązanie.
- Ze względu na zachowanie bezpieczeństwa początkowo spróbujemy to zrobić w koszach, które będą na stałe przymocowane w autobusie. Będziemy starali się nadać nowe życie książkom i oderwać ludzi od ekranów telefonów - wyjaśnił Piotr Rowiński, prezes MZK w Koszalinie.
Na początku akcja obejmie pięć autobusów MZK. Koszalińska Biblioteka Publiczna przygotowuje obecnie księgozbiór, który trafi do autobusów. Organizatorzy zachęcają również mieszkańców do przekazywania własnych książek.
- Aktualnie gromadzimy książki, ponieważ nasze zapasy nie są zbyt duże. Zwracamy się więc z apelem, z prośbą do osób, które chcą podzielić się wciąż dobrymi książkami z innymi, żeby je do nas przynosiły. Jedyna nasza prośba jest taka, żeby książki nie były zniszczone - powiedziała Magdalena Młynarczyk-Wezgraj, dyrektorka Koszalińskiej Biblioteki Publicznej.
Książki można przekazywać do głównej siedziby biblioteki przy placu Polonii oraz do jej dziesięciu filii.
Monika Kwaśniewska/zn